Przejdź do komentarzy

Z samorządowcami o nowym unijnym rozdaniu

 
Unijny budżet, powstanie Lubuskiej Rady Samorządowej oraz utworzenie funduszu inicjatyw samorządowych to tematy spotkania zarządu województwa z przedstawicielami Zrzeszenia Gmin oraz Konwentu Starostów.

 

Lubuska Rada Samorządowa pomoże w komunikacji

Podczas spotkania rozmawiano na temat idei powołania Lubuskiej Rady Samorządowej. -  Do tej pory mieliśmy przedstawicieli samorządów w Komitecie Monitorującym oraz Radzie Rozwoju. Teraz jesteśmy przed nowym okresem programowania. Wiemy już jaki jest budżet. Olbrzymie pieniądze dla Polski,  bo to nie tylko spodziewana kwota, ale też program odbudowy. Komisja Europejska sygnalizuje potrzebę większego włączenia samorządów i obywateli.  Chodzi o to, żebyście Państwo mieli szybciej informacje bezpośrednio od nas. Chcielibyśmy, żeby w radzie byli przedstawiciele wszystkich szczebli samorządów, żeby był to organ opiniodawczo-doradczy – wyjaśniła marszałek Elżbieta Anna Polak.

Nowa perspektywa, nowe szanse, nowe wyzwania

Podczas spotkania marszałek mówiła także o szansach dla regionu, jakie daje unijny Program Odbudowy. -  Do 14 sierpnia regiony mogą składać projekty kluczowe do Programu. W puli jest 23 mld euro. Rząd przyjmie do realizacji łącznie 40 projektów. Wiadome jest, że budżet dla Polski wynosi 160 mln euro łącznie z Programem Odbudowy. Dzięki aktualizacji Strategii Rozwoju Województwa Lubuskiego, w której państwo uczestniczyliście, takie projekty mamy. Jednak będziemy je jeszcze konsultować. Musimy wybrać wspólnie to, co dla regionu jest najważniejsze – wyjaśniła marszałek. Poinformowała także o harmonogramie przygotowania regionalnych programów operacyjnych. - Programy regionalne w nowej perspektywie mają być gotowe do maja przyszłego roku, a ich wdrażanie zaplanowano na IV kwartał 2021 roku – wyjaśniła.

Dodatkowym źródłem funduszy dla regionu mogą być także te ulokowane na poziomie Brukseli. W aplikowaniu o te pieniądze ma pomóc Ośrodek Badań i Analiz dla JST, który pomógłby przygotować się samorządom do aplikowania o te fundusze. – Przykładem, że można to skutecznie robić, są landy Saksonia i Brandenburgia. Ten temat będzie obecny podczas drugiego konwentu marszałków, który odbędzie się 23 września w Zielonej Górze. Swoimi doświadczeniami w tym zakresie podzielą się premierzy obu landów – wyjaśniła marszałek Polak.

Partnerstwa szansą na rozwój

O jakie środki będzie można się ubiegać dowiemy się podczas najbliższego Konwentu Marszałków RP w Lubniewicach. Wówczas poznany wielkość środków jakie popłyną do regionów. Przypomnijmy, w kończącej się perspektywie wartość regionalnego programu dla Lubuskiego wyniosła ponad 4 mld euro. Jaka to będzie kwota na kolejne lata okaże się już za tydzień. Następnie rozpoczną się prace nad nowym dokumentem. Na pewno, jak podkreślała marszałek Polak, utrzymane zostanie premiowanie partnerstw. Przypomnijmy, w kończącej się perspektywie w Lubuskiem funkcjonowały dwa duże ZIT-y oparte na partnerstwach w ramach Miejskich Obszarów Funkcjonalnych: gorzowski i zielonogórski. Funkcjonowały też trzy mniejsze porozumienia: żarsko-żagańskie, nowosolskie i skwierzyńsko-międzyrzecki. - Duże ZIT-y są ważne dla regionu, ale nie chcemy wykluczać innych.  Określiliśmy warunki tworzenia małych ZIT-ów i porozumień. Zachęcam do tworzenia małych partnerstw, bo to lepsze rozwiązanie niż wybieranie projektów przez ekspertów. To państwo wiecie najlepiej, co w waszych gminach powinno być realizowane – przekonywała marszałek.

Zielona Góra i Gorzów już zapowiedziały kontynuację, a nawet poszerzenie istniejących już partnerstw. I tak do Miejskiego Obszaru Funkcjonalnego Gorzowa Wlkp. dołączą Lubiszyn oraz Strzelce Krajeńskie. Do MOF-u zielonogórskiego dołączy z kolei Nowa Sól. Chęć utworzenia mniejszych partnerstw zgłosiły już także: Świebodzin i Międzyrzecz oraz Żary i Żagań. Jak wyjaśnił dyrektor departamentu rozwoju regionalnego Maciej Nowicki, ZIT-y muszą obejmować obszary wyznaczone w Strategii Rozwoju Województwa Lubuskiego jako MOF. Jak dodała Sylwia Pędzińska – dyrektor departamentu zarządzania RPO, na wsparcie rozwoju obszarów miejskich poprzez instrumenty terytorialne zostanie przeznaczone min. 6 proc. krajowej alokacji EFRR.

Zebrani wójtowie, burmistrzowie, starostowie dopytywali o alokację dla ZIT-ów, warunki tworzenia porozumień terytorialnych (tzw. Małych ZIT-ów). Oczekują również transparentnych zasad podziału alokacji dla wszystkich ZIT-ów oraz harmonogramu ich przyjęcia przez Instytucję Zarządzającą. Marek Cebula, przewodniczący Zrzeszenia Gmin postulował przyśpieszenie ocen skuteczności obecnego programu, wdrażania ZIT-ów oraz ich wpływu na rozwój regionu.  Podkreślał także, że oprócz podziały środków samorządowcy powinni także rozmawiać o kluczowych inwestycjach.

Fundusz Inicjatyw Samorządowych

Podczas spotkania była także mowa o Funduszu Inicjatyw Samorządowych, który ma powstać w celu wsparcia samorządów lokalnych w sposób transparentny. - Co roku zwiększamy dofinansowanie dla projektów samorządowych. Jeszcze 3 lata temu była to kwota 1,5 mln zł uruchamiana w nagłych wypadkach. W ubiegłym roku było to już 3,6 mln zł. W tym roku to już blisko 10 mln zł. Samorządy chcą wiedzieć, jakie są zasady więc przed pracą nad przyszłorocznym budżetem dobrze byłoby gdyby ten program inicjatyw samorządowych powstał – podkreślała E. Polak.  Marszałek zaproponowała, że fundusz mógłby być przeznaczony na wkłady własne do samorządowych projektów realizowanych ze środków unijnych. Podkreślała, że jest potrzeba większej transparentności w zakresie wsparcia samorządów.