Przejdź do komentarzy

Pierwsza operacja robotem da Vinci w gorzowskim szpitalu

W Wielospecjalistycznym Szpitalu Wojewódzkim Gorzowie Wlkp. przeprowadzono pierwszą w historii lecznicy operację z użyciem robota chirurgicznego da Vinci. Tym samym lecznica - 17 maja 2021 r. - dołączyła do grona kilkunastu placówek medycznych w Polsce, które wykorzystują robota w swojej pracy.

- To było spore wyzwanie – mówi po zabiegu dr n. med. Piotr Petrasz, kierownik Oddziału Urologii i Onkologii Urologicznej Wielospecjalistycznego Szpitala Wojewódzkiego w Gorzowie Wlkp. Niespełna tydzień temu urolog celująco zdał egzamin z obsługi da Vinci i dzisiaj swoje umiejętności wykorzystał przy operacji prostatektomii radykalnej u 63-letniego gorzowianina. - Towarzyszył nam stres, ale miesiące przygotowań i wsparcie doświadczonych operatów, pomogły nam wszystkim. Operacja przebiegła zgodnie z planem i pacjent czuje się dobrze.

Wiele korzyści dla pacjenta

Pierwszy, historyczny zabieg chirurgiczny wykonał sześcioosobowy zespół pod kierunkiem dra n. med. Piotra Petrasza. Uczestniczyli w nim także: urolog Marcin Gałęski - asysta, anestezjolog Dorota Hajdamowicz, pielęgniarki instrumentariuszki Katarzyna Kowalska i Krystyna Maj–Helicka oraz pielęgniarka Agnieszka Nowicka-Filipowska.  Operacja odbywała się pod czujnym okiem dr n. med. Piotra Kani – certyfikowanego lekarza szkoleniowego dla systemu robotycznego da Vinci (tzw. proktora).

- Dzięki systemowi da Vinci możemy nie tylko skutecznie z niemal zegarmistrzowską precyzją usunąć nowotwór, ale także maksymalnie zawęzić obszar interwencji chirurgicznej, co w efekcie przekłada się na skrócenie czasu pobytu w szpitalu i skróceniu okresu rekonwalescencji – dodaje dr n. med. Piotr Petrasz.

Korzyści dla pacjenta jest więcej. Wykorzystanie technik robotycznych pozwala zapewnić mu maksymalny komfort życia po zabiegu prostatektomii radykalnej (polegającym na usunięciu całego gruczołu krokowego) i jednocześnie zachować funkcje układu moczowego i sprawność  seksualną.

Kilka niewielkich otworów na brzuchu zamiast blizny

- Nie wiedziałem, że będę pierwszym pacjentem operowanym przy użyciu robota chirurgicznego da Vinci. Chyba jestem urodzony pod szczęśliwą gwiazdą – mówił kilka godzin po zabiegu gorzowianin, pan Jan. - Jestem bardzo zadowolony. Choroba postępowała szybko. Dziś kilka godzin po operacji mogę już usiąść i zmienić pozycję na bardziej wygodną. Za kilka dni wyjdę do domu i po zabiegu zostanie mi „na pamiątkę” tylko kilka niewielkich otworów na brzuchu. Przy tradycyjnej metodzie miałbym sporą bliznę.

Zabiegi operacyjne z użyciem robota da Vinci są nieodpłatne

Wielospecjalistyczny Szpital Wojewódzki w Gorzowie jest jedną z nielicznych placówek medycznych w kraju, które zabiegi operacyjne z użyciem robota chirurgicznego da Vinci wykonuje w ramach kontraktu z Narodowym funduszem Zdrowia, czyli całkowicie nieodpłatnie dla pacjenta. Co więcej, do tego typu zabiegów kwalifikowani są wszyscy pacjenci, którzy spełniają kryteria medyczne.

Precyzja cięcia przekracza możliwości ludzkich rąk

- Praca robota opiera się na technikach laparoskopowych, choć nawet tutaj, to jak zamiana dobrego samochodu na bolid Formuły 1– wyjaśnia obrazowo dr n. med. Piotr Petrasz. - Da Vinci ma dużo większe możliwości operacyjne niż zwykły laparoskop. Osiąga precyzję cięcia przekraczającą możliwości ludzkich rąk. Co ważne zmniejsza się liczba potencjalnych zdarzeń niepożądanych. Robot optymalizuje ruchy chirurga i poprawia jego pole widzenia, ale sam robot nie przeprowadzi operacji. Zawsze stoi za nim człowiek (a nawet grupa ludzi), na barkach których leży odpowiedzialność za efekt końcowy.

Wykonując zabieg z zastosowaniem da Vinci lekarz-operator – w odróżnieniu od innych technik chirurgicznych – nie znajduje się bezpośrednio przy stole operacyjnym, ale steruje końcówkami robota za pomocą specjalistycznej konsoli, która umożliwia wyświetlenie trójwymiarowego obrazu narządu nawet w 16-krotnym powiększeniu.

Nawet 150 operacji w 2021 r.

Na początek lekarze zaplanowali kilka operacji z użyciem robota chirurgicznego da Vinci. Już wykonali dwie. W tym roku zamierzają przeprowadzić ich jeszcze 100 – 150. To pozwoli na realizowanie wysokospecjalistycznych świadczeń głównie w obszarze nowotworów prostaty, jelita grubego oraz onkologicznej chirurgii ginekologicznej na wysokim światowym poziomie.

Robota chirurgicznego da Vinci ma obecnie 14 jednostek medycznych w kraju, a model X kupiony przez gorzowską lecznicę – 9 placówek. Tylko dwa z nich (w tym także gorzowski) są wyposażone w endoskop + czyli wyższej generacji - od stosowanych do tej pory – optykę.

Zakup robota da Vinci dofinansował zarząd województwa lubuskiego

Zakup robota da Vinci do Wielospecjalistycznego Szpitala Wojewódzkiego w Gorzowie Wlkp. był możliwy dzięki pieniądzom unijnym oraz staraniom samorządu województwa. Dofinansowanie z Funduszy Europejskich w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Lubuskie 2020 wyniosło w sumie 10 mln zł.

- Dziękuję Komisji Europejskiej za zaufanie i wyrażenie zgody na przekierowanie środków w ramach jeszcze tej perspektywy – mówiła kilka miesięcy temu marszałek Elżbieta Anna Polak.

- Dotychczas by otrzeć się o Leonardo Da Vinci trzeba było jechać do Metropolitalnego Muzeum Sztuki w Nowym Jorku albo do muzeum Luwr w Paryżu, aż tu nagle pojawił się on w Wielospecjalistyczny Szpital Wojewódzki w Gorzowie Wlkp. – dodał członek zarządu Marcin Jabłoński.

#FunduszeUE #UEdlaLubuskiego #UE #PomocUE #FunduszeUnijne