Najniższe bezrobocie w historii regionu!

Te informacje napawają optymizmem. Jak podaje Wojewódzki Urząd Pracy, w lipcu tego roku w Lubuskiem zanotowano najniższe bezrobocie w historii województwa. Obecnie bez pracy pozostaje nieco ponad 40 tys. mieszkańców regionu. – To dobre informacje. To rezultaty interwencji finansowej funduszy europejskich. Sądzę również, że dobrze wybraliśmy priorytety: wspieranie przedsiębiorczości i rozwoju mikro i małych firm. Te dobre wskaźniki to przecież zasługa naszych przedsiębiorców – komentuje marszałek Elżbieta Anna Polak.

W styczniu 1999 roku, kiedy powstało województwo lubuskie bez pracy było 54.27 tys. osób. Z roku na rok ich liczba rosła. W lutym 2003 roku bezrobotnych było najwięcej, bo 114.704 osoby. W następnych latach liczba bezrobotnych zaczęła spadać i w październiku 2008 roku osiągnęła najniższy poziom - 40.958 osób. Natomiast w lipcu 2015 - 40.247 osób, czyli najmniej od utworzenia naszego województwa. W lipcu tego roku liczba osób pozostających bez pracy zmniejszyła się o 1218 osób. Mniej jest zarówno bezrobotnych kobiet – o 392, jak i mężczyzn – o 826. Liczba zarejestrowanych bezrobotnych zmniejszyła się w lipcu br. we wszystkich powiatach. Najbardziej znaczący spadek odnotowano w Zielonej Górze – o 295 osób, w powiecie żarskim – o 171 osób i w powiecie zielonogórskim – o 113 osób. Optymistyczne dane z lubuskiego rynku pracy płyną już od wielu miesięcy: w styczniu br. stopa bezrobocia wynosiła 13,4 proc., w lutym - 13,2 proc., w marcu - 12,8 proc., kwietniu - 12,3 proc., maju - 11,8 proc., czerwcu – 11,3 proc. Przypomnijmy, że już na początku lipca dane Urzędu Statystycznego i Wojewódzkiego Urzędu Pracy wyraźnie wskazywały na spadek bezrobocia w regionie lubuskim. Marszałek Polak podkreśla, że coraz lepsze statystyki to zasługa interwencji finansowej funduszy europejskich w minionej perspektywie. Przypomnijmy, że tylko w ramach Programu Operacyjnego Kapitał Ludzki w latach 2007-2013 na wsparcie lubuskiego rynku pracy i aktywizację bezrobotnych wydano 281 mln zł.