RPO-LUBUSKIE 2020 wspiera równość szans kobiet i mężczyzn

Lubuski Kongres Kobiet co roku bije rekordy frekwencji. W tym roku zapisało się ponad 500 uczestniczek i uczestników, ale przebyło więcej i w sali kolumnowej Urzędu Marszałkowskiego trzeba było dostawiać krzesła. Wśród gości byli m.in. posłanka Katarzyna Osos, ambasadorki woj. lubuskiego – aktorka Joanna Brodzik i projektantka mody Ewa Minge, redaktor naczelna Wysokich Obcasów Ewa Wieczorek, burmistrz Żar Danuta Madej, wójt gminy Nowa Sól Izabela Bojko, radna Gorzowa Grażyna Wojciechowska, radne Sejmiku Anna Synowiec, Anna Chinalska i Grażyna Dereń, radni Edward Fedko i Klaudiusz Balcerzak, prof. Beata Trzop i prof. Wiesław Hładkiewicz z Uniwersytetu Zielonogórskiego, w imieniu wojewody - szefowa zielonogórskiej delegatury LUW Brygida Grzybowicz, była też inicjatorka Wschowskich Kongresów Kobiet Urszula Chudak i wielu innych gości.

Tematem Kongresu było pytanie: czy jesteśmy solidarne w działaniu? – Ten temat wybrałyśmy z premedytacją, bo w przyszłym roku będziemy walczyć o samorząd. Pokazałyśmy w czarnym proteście, że w walce z hipokryzją i głupotą potrafimy być solidarne. Ale czy wobec siebie potrafimy być solidarne i wspierać się nawzajem? - mówiła marszałek Elżbieta Anna Polak i zaapelowała: - Bądźmy aktywne, a wobec siebie solidarne. Kobiety są Polsce potrzebne. Nie będzie silnej Polski bez nas. Jesteśmy obecne wszędzie: w Gorzowie, we Wschowie, w tym roku byłyśmy w Poznaniu, wcześniej w Warszawie i walczymy o prawa kobiet razem z naszymi ambasadorkami. Byłyśmy też w Brukseli, zobaczyliśmy jak działa Europejska Deklaracja Równości. Działamy w tym województwie, w ramach solidarności w działaniu musimy pokazać co robimy. Zajmujemy się profilaktyką i zdrowiem, wprowadzamy do życia społecznego i politycznego inne spojrzenie, zajmujemy się polityką prorodzinną. Wszystko co robimy, robimy na zasadzie równości.

Pracownicy Departamentu Zarządzania Regionalnym Programem Operacyjnym przygotowali dla uczestniczek kongresu również ankietę dotyczącą barier równościowych mających wpływ na odmienna sytuację kobiet i mężczyzn w przestrzeni publicznej i prywatnej. Zadaniem ankietowanych było wskazanie trzech najważniejszych powodów wpływających na nierówne traktowanie płci. Najczęściej wskazywanymi powodami okazały się: różnice w płacach kobiet i mężczyzn zatrudnionych na równoważnych stanowiskach i wykonujących te same obowiązki (71%), segregacja pozioma (dominacja jednej z płci w określonych zawodach), i pionowa (utrudniony dla kobieta dla kobiet dostęp do awansu, zajmowania stanowisk kierowniczych i decyzyjnych) na rynku pracy (51%), stereotypy dotyczące płci (51%) oraz niski udział kobiet w procesach podejmowania decyzji (38%).