50 proc. pieniędzy na gospodarkę – już w obiegu!

 W Urzędzie Marszałkowskim Woj. Lubuskiego odbyła się konferencja połączona z podpisaniem kolejnych umów z przedsiębiorcami na innowacyjne przedsięwzięcia, dzięki którym woj. lubuskie osiągnęło pułap 50 proc. kontraktacji pieniędzy na gospodarkę i innowacje w ramach RPO Lubuskie 2020. Zaraz po jej zakończeniu przedsiębiorcy mogli skorzystać z punktów konsultacyjnych. - Chcemy pokazać najlepsze projekty, ponieważ mamy jeszcze ponad 400 mln zł do zakontraktowania i te pieniądze muszą być jak najlepiej wydane, żeby dać kopa lubuskiej gospodarce – powiedziała marszałek Elżbieta Anna Polak.

W konferencji wzięli udział przedstawiciele ponad 20 lubuskich firm, które skorzystały z rozdania unijnego „tortu” w części dotyczącej wsparcia na gospodarkę i innowację (tzw. Pierwsza Oś Priorytetowa), m.in. Multisoft SA, Sanipol sp. z o.o., Advanced Graphene Products sp. z o.o., Hertz Systems LTD sp. z o.o., LUG Light Factory sp. z o.o. i wiele innych. Uczestniczył także stażysta firmy Hertz Systems, Mateusz Chorąży studiujący na co dzień inżynierię elektroniczną na Uniwersytecie Illinois w Chicago. Podpisana została umowa z firmą Sanipol sp. z o.o. na realizację projektu pod nazwą: Zakup innowacyjnych urządzeń i oprogramowania drogą do dywersyfikacji produkcji i wzrostu konkurencyjności oferty spółki Sanipol, na kwotę dofinansowania 876 tys. zł.

Konferencję otworzyła marszałek Elżbieta Anna Polak. - W ramach RPO posiadamy bardzo duże środki na wsparcie mikro, małych i średnich przedsiębiorstw, dokładnie to ponad 800 mln zł. – powiedziała. - Jesteśmy na półmetku, ponieważ połowa tej kwoty jest już w umowach. Dzieje się w naszym regionie, są prowadzone inwestycje. Nie było na początku tak różowo, państwo walczyliście o to, żeby te umowy podpisać. Obniżyliśmy próg w działaniu 1.5.1 na wsparcie rozwoju firm, początkowy wybraliśmy do dofinansowania 26 projektów, a ostatecznie jest 67. I stąd też tak wysoki poziom kontraktacji. Chcemy pokazać najlepsze projekty, ponieważ mamy jeszcze ponad 400 mln zł do zakontraktowania i te pieniądze muszą być jak najlepiej wydane, żeby dać kopa lubuskiej gospodarce. Po to, żeby kiedy już nie będzie dotacji po roku 2020, żebyśmy sobie radzili i tworzyli dobrze płatne miejsca pracy. A to się wiąże tylko i wyłącznie z innowacyjnymi, nowoczesnymi technologiami.

Marszałek przypomniała, że premiowane są projekty, które są realizowane w ramach inteligentnych specjalizacji regionu. – A więc po pierwsze biogospodarka, po drugie zdrowie i jakość życia, a także wszystko co się wiąże z branżami tradycyjnymi ale jednocześnie innowacyjnymi, a więc branżą IT, metalową, drzewną, energetyczną, ale z nowym spojrzeniem – dodała marszałek.

Podczas konferencji czynne były punkty konsultacyjne, gdzie przedsiębiorcy mogli uzyskać szczegółowe informacje dotyczące naborów, rozliczania i kontroli projektów.